Cześć Wszystkim :)
Tematem tego posta jak widać będzie walka z cellulitem. Zdaje sobie sprawę, że lato odeszło już w zapomnienie i przyszła złota polska jesień, ale ja uważam, że należy dbać o siebie cały czas. Post pojawia się właśnie teraz, ponieważ jakiś czas temu testowałam tabletki Hydrominum i chciałam się upewnić, że to one dały efekt taki a nie inny. Niestety nie mogę powiedzieć, że pozbyłam się cellulitu całkowicie, ale widocznie go zmniejszyłam. Co to jest cellulit pisać nie będę, bo myślę, że każda z nas wie. Nie da się nie zauważyć, że coraz więcej młodych dziewczyn ma cellulit, a raczej ciężko jest znaleźć taką, która go nie ma. Ja staram się odżywiać zdrowo, pić wodę, nie słodzić itp jednak on wciąż mi towarzyszy, zapewne za sprawą przyjmowania hormonów . Tak więc postanowiłam sobie z nim poradzić chociaż w pewnym stopniu. Oto kilka zasad, którymi się kieruję :)

1. Peeling 2-3 razy w tygodniu. Najbardziej polecanym peelingiem do walki ze skórką pomarańczową jest peeling kawowy. Osobiście bardzo go lubię, bo ładnie pozbywa się obumarłego naskórka, fajnie napina skórę, która pozostaje po nim idealnie gładka. Jak robię peeling kawowy ? Najpierw piję kawę z 1 łyżeczki czy 2 i fusy wkładam do pojemnika, gdy wypiję już takie 3 kawy (jestem kawoholiczką ) dodaję 2-3 łyżeczki cynamonu i 2 łyżeczki oliwki, wszystko mieszam. W razie potrzeby dodaję składników do uzyskania idealnej masy. Peelinguje ciało, a następnie pozostawiam na 5 min .