Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 października 2015

Ulubione szminki na jesień :)

Cześć wszystkim :)
    Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje ulubione szminki na lato/wiosnę, teraz natomiast chce Wam pokazać zbiór moich ulubionych szminek na jesień/zimę. Oczywiście moja kolekcja wciąż się powiększa i mam już w planach kupienie kilku nowości ale nie wiem kiedy to nastąpi :) zapraszam :)

1. Cartrice ULTIMATE SHINE - 090 

Tą szminkę pokazałam Wam już w letnim poście, gdyż uważam że nadaje się ona na lato jak i na jesień . Uwielbiam jej formułę i kolor, który o dziwo mnie nie "wymywa".

2.GOSH nr 08- świetna, lekka i bardzo nawilżająca szminka. Być może nie widać tego zbyt dobrze na zdjęciu, ale podbija ona mój naturalny ust i dodaje lekkiego czerwonego zabarwienia. Wygląda bardzo naturalnie ;)


3. Essence- 07 Natural Beauty. Również już pokazywałam . Ładna szminka na co dzień pasująca do każdego typu urody.


piątek, 16 października 2015

Zużyte produkty ;)

Cześć Wszystkim ;)
    Przez jakiś czas mnie nie było, związane to jest ze studiami . Jak wiadomo rok akademicki rozpoczęty, więc nauka pełną parą. W dodatku w tym roku czeka mnie pisanie pracy licencjackiej, więc zaczynam się obawiać, że pozostanie mi mało czasu na pisanie postów, ale dzisiaj nie o tym, a o zużytych produktach. Z bólem serca muszę przyznać, że jestem osobą, której ciężko jest wykończyć jakikolwiek produkt do samego dna. Często kupuje nowe kosmetyki i od razu je testuje. Dlatego też mam ogromny nadmiar kosmetyków i nowe postanowienie a mianowicie, iż wykorzystam wszystkie produkty, które lubiłam, których nie, oddam czy wyrzucę i dopiero pójdę po nowe. Mam nadzieję, że jakoś wytrwam w tym małym jesiennym postanowieniu. Jednak udało mi się wykończyć kilka produktów. Zapraszam do czytania ;)

1. Hydrominum 
Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do tych tabletek, ponieważ naczytałam się dużo różnych opinii. Muszę przyznac, że zauważyłam zmniejszenie cellulitu, niewielkie ale jednak  oraz 2 kg mniej na wadze . Niestety gdy je skonczylam ten 1kg powrócił. Jednak dam im drugą szansę i kupię ponownie.

2.Garnier czysta skóra płyn micelarny

Już pisalam nie raz i nie dwa o tym produkcie. Uwielbiam go, dobrze zmywa makijaz oraz oczyszcza twarz. Poradzi sobie z nawet najcieższym podkładem. Dużym plusem jest również wydajność, gdyż produkt starczył mi na ok 3-4 msc. Kupię ponownie.

3.Isana zmywacz do paznokci

Kosmetyk bez szału. Zmywa lakier ale trzeba się trochę napracować. Nie kupię ponownie .

4.Garnier Fructis serum GOODBYE DEMAGE

Bardzo fajny produkt. Pięknie pachnie, nie obciąża włosów, ładnie je nabłyszcza i chroni przed ciepłem . Zauważyłam poprawę kondycji włosów. Kupię ponownie.

5. Perfumy super playboy

Kupiłam je na próbę. Zapach bardzo mnie urzekł. Uważam, że jest on odpowiedni na wiosnę jak i na jesień. Są również bardzo trwałe :) kupię ponownie ale perfumy.

6. Nivea double effect antyperspirant
Dobry kosmetyk, zabezpieczał i ładnie pachniał. Jednak ciężko jest mi się przekonać do takiej formy i dlatego nie kupię go ponownie.

czwartek, 3 września 2015

Ulubieńcy Sierpnia :)

Cześć :)    Jako, że ostatni miesiąc naszego pięknego i upalnego lata właśnie dobiegł końca, przygotowałam dla Was ulubieńców SIERPNIA ;:) Nieuchronnie zbliża się jesień, a następnie moja ulubiona pora roku czyli zima :) Tak więc pora pożegnać się z lekkimi sukienkami i postawić na coś cieplejszego a jeśli chodzi o kosmetyki, to na coś mocniejszego ;)Przedstawiam Wam kilka produktów, które najczęściej gościły u mnie na buzi czy też ciele :) Zapraszam .
Moja ulubiona pielęgnacja, która w takie upały jakie w sierpniu były jest ideałem. Pięknie oczyszcza buzię, do tego pozostawią ją gładką i delikatną.
AA COVER- Podkład kryjąco-korygujący Ten podkład znalazł się u mnie w bublach zimą/wczesną wiosną, gdyż jego krycie jest małe sam na skórze wytrzymuje góra 3h, ale jak wiadomo latem nasza skóra nie chce ciężkich podkładów. Dlatego dałam mu szansę. Kolor jest dla mnie idealny, dużo żółtych tonów. Lekki, całkiem przyjemny i często gościł u mnie na twarzy.