piątek, 18 grudnia 2015

Ulubieńcy Listopada :)

Cześć :)   Witam się z Wami w tym jakże pięknym okresie zimowym, po dosyć długiej nieobecności. Była ona spowodowana wieloma czynnikami, głównie jednak tym, że trochę chorowałam i prawdę mówiąc do końca się nie wyleczyłam nadal. Musiałam również poświęcić trochę czasu mojej pracy licencjackiej oraz zerówkom, gdyż sesja tuż tuż . Mam nadzieję, że podoba Wam się nowy wygląd bloga i postanowiłam, że na każdą porę roku mój blog będzie miał inny wygląd, bo tworzenie go sprawia mi dużą przyjemność .
Przechodząc już do sedna sprawy, chcę Wam przestawić moich listopadowych ulubieńców.

Jeśli chodzi o pielęgnację włosów, to mam swój ulubiony duet. Jeśli chodzi o szampon to jestem monotematyczna i jest to nadal Timotei 2w1, natomiast nowością jest odżywka do włosów Garnier OIL REPAIR3, pachnie przepięknie włosy są po niej delikatne, sypkie i ładnie błyszczą.
Przy tak długich włosach jakie mam ja, pielęgnacja nei może obyć się bez serum do końcówek z Garniera. To już moje drugie opakowanie, jest bardzo wydajny, jak wszytskie kosmtyki Garniera pięknie pachnie, dodatkowo ułatwia rozczesywanie, odżywia końcówki i pomaga ujarzmić baby hair.

Suchy szampon z Batiste, to coś bez czego nie mogę żyć. Gdy wracam zmęczona z zajęć i nie mam ochoty spędzać godziny na myciu włosów i marzy mi się szybka kąpiel i sen, wtedy sięgam po Batiste, ładnie odświeża włosy i nadaje im objętości. 

niedziela, 29 listopada 2015

Haul zimowy :)

Cześć :) 
Dzisiaj zapraszam Was na krótki haul zimowy. Pojechałam na zakupy z zamiarem kupienia ciepłych kozaków, jednakże okazało się, że potrzebowałam również kilku innych rzeczy :D Zapraszam

Spódniczka zamszowa w kolorze militarnej zieleni. Jest to lekka bombka, co przy mojej figurze nie do końca wygląda korzystnie, tym bardziej, że niestety zebrało mi się kilka dodatkowych kilogramów, ale nie mogłam się oprzeć przez wzgląd na kolor jak i materiał, który teraz jest bardzo modny(i mnie to cieszy). Mam już sukienkę zamszową oraz 2 bluzki i jestem bardzo zadowolona z tego materiału .
Mała czarna torebeczka z łańcuszkiem. Długo poszukiwałam małej torebeczki, która będzie idealnie pasować do moich wymagań. Zdecydowanie jestem zwolenniczką dużych toreb, do których jestem stanie zapakować dużo, czasami wręcz za dużo, dlatego potrzebowałam torebki, do której wrzucę parę potrzebnych rzeczy i mogę lecieć w miasto i nic minie nie obciąża. Zmieści A5, ma bardzo długi łańcuszek i jestem z niej bardzo zadowolona.

Kolejne kapciuszki, które uwielbiam. Mega wygodne, bardziej jak skarpetki niż kapcie i do tego ciepło w nóżki, a tą porą roku to jedyne czego potrzebuję ;d

sobota, 21 listopada 2015

Tanie, a dobre . Cz.II

Witam kochani :)

   Przygotowałam dla Was kolejne 6 produktów, które tak jak widać po tytule posta, są tanie, a dobre ;)
Osobiście uwielbiam takie produkty, mam ich wiele, a w dzisiejszym poście, niezamierzenie króluje u mnie marka ISANA. Jak również tym razem pokażę Wam samą pielęgnację. Oto i ona.

Facelle,intim,  płyn do higieny intymnej- bardzo fajny, delikatny. Nie podrażnia, nie wysusza. Jedynie trochę dziwny zapach, ale produkt bardzo gęsty, przez co też wydajny. Cena ok. 7zł.
Isana, żel pod prysznic- wszystkim znane żele pod prysznic o niebiańskich zapachach . Nie są to żele nawilżające ani też bardzo wydajne, ale również nie robią krzywdy, a za taką cenę można im wybaczyć brak wydajności. Cena ok. 4zł.

poniedziałek, 16 listopada 2015

Revlon Bold Lacquer - recenzja

Cześć :)
Moje drogie zapraszam Was na szybką i króciutką recenzję tuszu firmy Revlon.

Krótka dla tego, że tusz po prostu mnie zachwycił . Jest to tusz zdecydowanie pogrubiają, chociaż muszę przyznać, że również trochę wydłuża . Ja natomiast zawsze oczekuję efektu pogrubienia, gdyż na krótkie rzęsy nie narzekam. Ma piękny czarny kolor, dużą, normalną szczoteczkę. Nie osypuje się, nie skleja rzęs i łanie je podkreśla. Czy jednak jest wart swojej ceny ? Czyli około 50 zł ? Oceńcie same :)
Pierwsza warstwa

Druga warstwa

Trzecia warstwa

To już wszystko co mogę powiedzieć na temat tego tuszu. Ja polecam :)


piątek, 13 listopada 2015

♥♥Tanie i dobre :)♥♥

Cześć ;)
   Jestem osobą, która bardzo lubi wyszukiwać produkty, które są świetnej jakości, a ich cena jest zadowalająco niska :) Wiem też, że nie tylko ja jestem taką osobą, dlatego ruszam z serią, która nazywa się "Tanie i dobre". Przedstawię Wam kilka produktów w niskiej cenie, które zdziwiły mnie swoją bardzo dobrą jakością. Bo jak wiemy, czasami niska cena to niska jakość, ale często zdarza się również, że produkty za kilkanaście złotych są lepszej jakości niż te za kilkadziesiąt. Zapraszam :)

Ziaja Masło Kakaowe, krem do cery normalnej i suchej- w okresie jesienno- zimowym to zdecydowanie mój niezbędnik. Bardzo ładnie nawilża cerę i świetnie nadaje się po wieczornym peelingu. Cena ok. 5zł

Isana dezodorat- piękny, kwiatowy i letni zapach i również bardzo wydajny produkt. Cena ok. 4zł.

Bell, Multi Mineral, Puder Matujący- aktualnie jest dla mnie troszkę za ciemny, więc odstawiłam go. Ładnie kryje, dobrze i na dosyć długo matuje. Czego więcej chcieć ? Cena ok. 15 zł .


piątek, 6 listopada 2015

♣♣Październikowi ulubieńcy ♣♣

Witam serdecznie moi drodzy :)
   Muszę przyznać, że jestem straszną sierotą, ponieważ wczoraj usunęłam tego posta jak i wszystkie komentarze od Was, a co gorsza próbowałam go przywrócić i nie dało rady, więc jeśli Wam nie odpisałam to przepraszam ale tak to bywa jak jest się sierotą .. Tak więc piszę go jeszcze raz .
    Czas upływa nieubłaganie szybko i zanim się obejrzałam kolejny miesiąc już za mną . Jako, że moja ukochana zima coraz bliżej, to większość z nas zmienia swoją pielęgnację, na coś bardziej nawilżającego i ochronnego . Zapraszam na ulubieńców października.

1. Płyn micelarny z Reala- kupiony przypadkowo, z braku wyboru okazał się na prawdę dobrym produktem. Szybko zmywa makijaż oczu jak i buzi, nie podrażnia, nie piecze i z tego co pamiętam, nie był również drogi . 
2. Bioliq żel do mycia twarzy - Jego recenzję napisałam już w innym poście, więc zapraszam Was do przejrzenia ;) Moje zdanie na temat tego żelu się nie zmieniło, jest genialny, dogłębnie oczyszcza, pozbywamy się wszelkich resztek makijażu, wygładza buzię  oraz usuwa skórki, które w okresie jesienno-zimowym często mi towarzyszą .
3. Yoghurt of Bulgaria. kremy przeciwzmarszczkowe- pięknie nawilżają i wygładzają buzię, idealnie sprawdzają się pod makijaż i mam wrażenie, że delikatnie spłyciły mi zmarszczki na czole . 
4.Ziaja Liście Manuka Krem Mikrozłuszczający- stosuję go na zmianę z powyższym kremem, jest moim wybawieniem, gdy pojawia się jakiś nieprzyjaciel . Jest to mój ulubieniec wszech czasów ;)

środa, 4 listopada 2015

Wibo :)

Drogie Panie ;)
   Jak powszechnie wiadomo w Rossmanie trwa promocja -49% na produkty do ust i paznokci. Obiecałam sobie, że kupię nic nowego póki nie wykorzystam tego co jeszcze mam i oczywiście słowa nie dotrzymałam, z czego bardzo się cieszę . Kupiłam 4 produkty marki Wibo, dwa marki Lovely oraz jeden marki Eveline. Musze powiedzieć, że to, co najbardziej pozytywnie mnie zaskoczyło to firma Wibo. Jak tylko zaczęłam testować produkty doszłam do wniosku, że muszę się z Wami jak najszybciej podzielić moją opinią, żebyście miały szansę wypróbować tych cudów ;) Niestety mój aparat odmówił dzisiaj posłuszeństwa i dlatego zdjęcia są trochę nie ostre za to kolory są oddane dobrze.
1.Eveline lip liner Max Intense Colour nr 15 red- konturówka do ust o pięknym krwisto czerwonym kolorze, jest dosyć miękka, choć mogłaby być bardziej ;) Po przecenie ok 5zł.
2.Lovely Perfect Line nr 2 - bardzo miękka i przyjemna konturówka w różowym kolorze, niestety posiada drobinki, których nie zauważyłam ;) Po przecenie około 3zł
3. Lovely  Matte Top - matowy top, który marzył mi się od jakiegoś czasu. Bardzo dobrze się sprawdza, matowi paznokcie, przyspiesza ich wysychania, ale nie zauważyłam przedłużania trwałości . Mimo wszystko bardzo polecam . Cena po przenie ok 4zł

I teraz przedstawię Wam moje odkrycie miesiąca ;)
4. Wibo Million Dolar Lips nr 2 - jest to pomadka matowa, która ma konsystencję musu. Gdy nakładamy ją na usta jest trochę lepka, ale po chwili zastyga na piękny, nasycony i  matowy kolor. To, co zdziwiło mnie najbardziej to jej trwałość, po jedzeniu i piciu nadal się trzyma, jestem w szoku. Tym bardziej, że jej cena po przecenie to ok.6zł. 


wtorek, 27 października 2015

Ulubione szminki na jesień :)

Cześć wszystkim :)
    Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje ulubione szminki na lato/wiosnę, teraz natomiast chce Wam pokazać zbiór moich ulubionych szminek na jesień/zimę. Oczywiście moja kolekcja wciąż się powiększa i mam już w planach kupienie kilku nowości ale nie wiem kiedy to nastąpi :) zapraszam :)

1. Cartrice ULTIMATE SHINE - 090 

Tą szminkę pokazałam Wam już w letnim poście, gdyż uważam że nadaje się ona na lato jak i na jesień . Uwielbiam jej formułę i kolor, który o dziwo mnie nie "wymywa".

2.GOSH nr 08- świetna, lekka i bardzo nawilżająca szminka. Być może nie widać tego zbyt dobrze na zdjęciu, ale podbija ona mój naturalny ust i dodaje lekkiego czerwonego zabarwienia. Wygląda bardzo naturalnie ;)


3. Essence- 07 Natural Beauty. Również już pokazywałam . Ładna szminka na co dzień pasująca do każdego typu urody.


sobota, 17 października 2015

Jesienny look ;)

Cześć :)   Witam się z Wami dzisiaj jesiennym akcentem, którym jest zmiana wyglądu bloga. Trochę się nad tym napracowałam, ale pomyślałam, że dobrym pomysłem jest wygląd bloga odpowiadający porze roku, bo jak wiadomo każda z nich ma w sobie coś urzekającego, coś pięknego a przede wszystkim ma KLIMAT !! Dajcie znać czy podoba Wam się nowy wygląd bloga.
   Jeśli byliście dzisiaj na zewnątrz to pewnie wiecie, że jest dosyć ciepło w Olsztynie jest jedenaście stopni, dlatego wybraliśmy się z moim mężczyzną na spacer na Plażę Miejską w Olsztynie i przyznam szczerze, że jest tam po prostu pięknie. Latem jest tam wiele atrakcji, jak rowerki wodne, trampoliny, plac zabaw, rowery i dużo ciekawych rzeczy. Natomiast jesienią, można wypić kawkę, w którejś z knajp i zrelaksować się patrząc na piękne jezioro. Tak więc pokaże Wam parę zdjęć, niestety jest dosyć pochmurno więc i zdjęcia są ciemne a wszystko może nie wydaje się takie piękne, jakie jest w rzeczywistości. Dodatkowo pokażę Wam w co się dzisiaj ubrałam :)






Płaszczyk - Elisabetta Franchi
Sukienka moro- Kappahl
Buty- J.Wolski
Torebka- Marywilska
Komin- ?

                                             Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego wieczoru, a tym którzy są w Olsztynie                                                  polecam wybrać się na plażę miejską :) P.S piękna ta nasza Polska jesień :)

piątek, 16 października 2015

Rozdanie u Skezjablog :)

Drogie Panie,
jesień przyszła do nas szybko, nie każda z nas zdążyła kupić wszystkie potrzebne rzeczy, by chronić się przed zimnem jesieni. Dlatego Skezjablog organizuje rozdanie, w którym do wygrania jest kupon na 100$ w sklepie ROMWE, myślę, że za te pieniążki można już co nieco kupić i nie leżeć tak jak ja chora w łóżku :( Więc zapraszam serdecznie na bloga Skezja blog i do udziału w konkursie ;)

http://www.skezjablog.eu/2015/10/rozdanie-wygraj-zakupy-w-romwe-za-100.html

Miłego dnia :)

Zużyte produkty ;)

Cześć Wszystkim ;)
    Przez jakiś czas mnie nie było, związane to jest ze studiami . Jak wiadomo rok akademicki rozpoczęty, więc nauka pełną parą. W dodatku w tym roku czeka mnie pisanie pracy licencjackiej, więc zaczynam się obawiać, że pozostanie mi mało czasu na pisanie postów, ale dzisiaj nie o tym, a o zużytych produktach. Z bólem serca muszę przyznać, że jestem osobą, której ciężko jest wykończyć jakikolwiek produkt do samego dna. Często kupuje nowe kosmetyki i od razu je testuje. Dlatego też mam ogromny nadmiar kosmetyków i nowe postanowienie a mianowicie, iż wykorzystam wszystkie produkty, które lubiłam, których nie, oddam czy wyrzucę i dopiero pójdę po nowe. Mam nadzieję, że jakoś wytrwam w tym małym jesiennym postanowieniu. Jednak udało mi się wykończyć kilka produktów. Zapraszam do czytania ;)

1. Hydrominum 
Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do tych tabletek, ponieważ naczytałam się dużo różnych opinii. Muszę przyznac, że zauważyłam zmniejszenie cellulitu, niewielkie ale jednak  oraz 2 kg mniej na wadze . Niestety gdy je skonczylam ten 1kg powrócił. Jednak dam im drugą szansę i kupię ponownie.

2.Garnier czysta skóra płyn micelarny

Już pisalam nie raz i nie dwa o tym produkcie. Uwielbiam go, dobrze zmywa makijaz oraz oczyszcza twarz. Poradzi sobie z nawet najcieższym podkładem. Dużym plusem jest również wydajność, gdyż produkt starczył mi na ok 3-4 msc. Kupię ponownie.

3.Isana zmywacz do paznokci

Kosmetyk bez szału. Zmywa lakier ale trzeba się trochę napracować. Nie kupię ponownie .

4.Garnier Fructis serum GOODBYE DEMAGE

Bardzo fajny produkt. Pięknie pachnie, nie obciąża włosów, ładnie je nabłyszcza i chroni przed ciepłem . Zauważyłam poprawę kondycji włosów. Kupię ponownie.

5. Perfumy super playboy

Kupiłam je na próbę. Zapach bardzo mnie urzekł. Uważam, że jest on odpowiedni na wiosnę jak i na jesień. Są również bardzo trwałe :) kupię ponownie ale perfumy.

6. Nivea double effect antyperspirant
Dobry kosmetyk, zabezpieczał i ładnie pachniał. Jednak ciężko jest mi się przekonać do takiej formy i dlatego nie kupię go ponownie.

środa, 23 września 2015

Test 3 kosmetyków :)

Witam serdecznie moim drodzy ;)
Przychodzę do Was z "testem" 3 kosmetyków  ;) Pierwszym z nich jest zalotka elektryczna, która mieliście okazję widzieć w moim poprzednim poście.
Zalotka po włączeniu się nagrzewa . Uważam, że efekt jest trochę lepszy niż po zwykłej zalotce, ale oceńcie sami .
BEZ MAKIJAŻU

Po lewej zalotka elektryczna, po prawej zwykła.

czwartek, 17 września 2015

Mini haul

Cześć :)
W dzisiejszym poście mam Wam do pokazania kilka drobiazgów, nie są tylko kosmetyki ale wszystko co w ostatnim czasie kupiłam . Są to tylko rzeczy niezbędne . Zapraszam :)

1. Mały koszyczek na produkty do ust. Na zdjęciu nie widać tego dokładnie ale jest dosyć pojemy, gdyż mieści 2 "warstwy" produktów :) 
2. Alterra pomadka ochronna do ust z granatem. Coś na szybko, żeby wrzucić do płaszcza czy kurtki i zawsze mieć pod ręką. Naczytałam się dużo pozytywnych opinii na jej temat, więc postanowiłam wypróbować. Prawdę mówiąc bez szału . Zapach mi nie odpowiada, jednakże da się przeżyć, formuła sama w sobie dosyć ok, ładnie nabłyszcza usta i w miarę je nawilża. Cena ok 5zł.

2. Isana Olejek pod prysznic mango i gruszka- Olejek posiada drobinki, które fajnie się pienią, pięknie pachnie i ładnie nawilża skórę. Bardzo go polubiłam . Cena ok 3 zł.

poniedziałek, 14 września 2015

Delikatne paznokcie na co dzień :)

Cześć :)
    Chciałam Wam pokazać jeden z moich ulubionych lakierów do paznokci, jest delikatny i wygląda pięknie. Pasuje na każdą okazję, zarówno na imprezę jak i do pracy/szkoły ;)
1 warstwa

2 warstwa

DELIA BIOAKTYWNE SZKŁO NR 04


Moim drugim ulubionym lakierem jest beż/brudny róż . Wydaje mi się, że idealnie wpisuje się w jesienny klimat . Bardzo dobrze komponuje się z militarną zielenią jak i czernią :)

V.I.P MAGIC VISAGE NR 10 
Pozdrawiam :)