Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lovely. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lovely. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 marca 2016

Znalazłam zamiennik mojej ulubionej pomadki ?

Cześć :)
   W okresie jesienno-zimowym bardzo upodobałam sobie jedną, konkretną szminkę . Uwielbiam ją za kolor, trwałość oraz niską cenę. Pewnie pomyślicie ' skoro jest taka dobra, to czemu nie kupi jej więcej '. Macie rację, kupiłabym, gdyby tylko była dostępna w Rossmanie. Mowa o pomadce Wibo Million Dollar Lips w kolorze 1. Jest to bardzo rozchwytywany kolor, ponieważ od dłuższego czasu próbuje ją dorwać, a jest wyprzedana. Dlatego zaczęłam szukać zamiennika, podobnego chociażby jedynie kolorem. Czy mi się to udało ? Niestety nie, wiele dziewczyn jako zamiennik poleca Lovely Extra Lasting nr 1. Niestety różni się ona dosyć znacząco od pierwowzoru . Specjalnie dla Was, napisałam to porównianie, gdyż widziałam, że wiele z Was również szuka tego zamiennika . Zapraszam :)


WIBO MILLION DOLLAR LIPS NR 1 
Wizaż: Matowa pomadka do ust Wibo Million Dollar Lips z długotrwałą formułą do 4 godzin. Doskonała, aksamitna konsystencja gwarantuje precyzyjne pokrycie. Matowe wykończenie sprawia, ze usta wydają się pełne, wyraziste i kuszą swoim urokiem.

Jest to mój wymarzony odcień, połączenie brązu, fioletu i różu, który możemy stopniować w zależności od ilości nakładanego produktu. Aplikator jest twardy, ale bardzo przyjemnie się go używa. Konsystencja musu, dzięki czemu nie wylewa się i łatwo jest się nią umalować bez potrzeby używania konturówki. Niejednokrotnie utrzymała się u mnie ponad 6-7 h, może schodzić po jedzeniu, jednak robi to w dosyć ładny sposób. No i cena.. 12 zł za taką szminkę ? Biorę ! Mam już 3 kolory, jednak to ten przypadł mi do gustu najbardziej.


LOVELY EXTRA LASTING NR 1

Trwała matowa pomadka do ust z aplikatorem Lovely Extra Lasting. 
Uzupełni makijaż modnym matowym wykończeniem. Dostępne są trzy odcienie: lekkiego różu, przyciągającej czerwieni i pastelowego brązu. Wygodna gąbka umożliwia precyzyjną aplikację szminki/błyszczyka, a nowoczesna formuła Long Lasting zapewnia makijaż na wiele godzin. 
Kolor jest ładny, zdecydowanie z przewagą różu. Utrzymuje się na ustach jakieś 4h. Pozostawia lepką warstwę na ustach, jednak mi to zupełnie nie przeszkadza. Po posiłku schodzi z ust, ale w ładny sposób. Wygodny aplikator, konsystencja trochę jak błyszczyk przez co czasami ciężko mi się nią maluje. Cena to ok 9zł, więc niższa od poprzedniczki .

PODSUMOWANIE :
Dla mnie zdecydowanie wygrywa Wibo, przewyższa Lovely kolorem, który w przypadku Lovely jest zdecydowanie jaśniejszy i nie posiada odcienia fioletu, który tak pięknie komponuje się w Wibo, jest również trwalsza, łatwiej mi się nią maluje i po prostu wygląda ładniej na ustach . Jeśli chodzi o dostępność to Wibo jak i Lovely są ciężko dostępne, jednak Lovely można spotkać częściej. Jeśli macie szansę wypróbować którąś z tych pomadek, to polecam, warte są swojej ceny czyli 9-12 zł . 
Jeśli wiecie gdzie znajdę odpowiednik Wibo to dajcie znać ;)
Buziaki :)


piątek, 6 listopada 2015

♣♣Październikowi ulubieńcy ♣♣

Witam serdecznie moi drodzy :)
   Muszę przyznać, że jestem straszną sierotą, ponieważ wczoraj usunęłam tego posta jak i wszystkie komentarze od Was, a co gorsza próbowałam go przywrócić i nie dało rady, więc jeśli Wam nie odpisałam to przepraszam ale tak to bywa jak jest się sierotą .. Tak więc piszę go jeszcze raz .
    Czas upływa nieubłaganie szybko i zanim się obejrzałam kolejny miesiąc już za mną . Jako, że moja ukochana zima coraz bliżej, to większość z nas zmienia swoją pielęgnację, na coś bardziej nawilżającego i ochronnego . Zapraszam na ulubieńców października.

1. Płyn micelarny z Reala- kupiony przypadkowo, z braku wyboru okazał się na prawdę dobrym produktem. Szybko zmywa makijaż oczu jak i buzi, nie podrażnia, nie piecze i z tego co pamiętam, nie był również drogi . 
2. Bioliq żel do mycia twarzy - Jego recenzję napisałam już w innym poście, więc zapraszam Was do przejrzenia ;) Moje zdanie na temat tego żelu się nie zmieniło, jest genialny, dogłębnie oczyszcza, pozbywamy się wszelkich resztek makijażu, wygładza buzię  oraz usuwa skórki, które w okresie jesienno-zimowym często mi towarzyszą .
3. Yoghurt of Bulgaria. kremy przeciwzmarszczkowe- pięknie nawilżają i wygładzają buzię, idealnie sprawdzają się pod makijaż i mam wrażenie, że delikatnie spłyciły mi zmarszczki na czole . 
4.Ziaja Liście Manuka Krem Mikrozłuszczający- stosuję go na zmianę z powyższym kremem, jest moim wybawieniem, gdy pojawia się jakiś nieprzyjaciel . Jest to mój ulubieniec wszech czasów ;)

środa, 4 listopada 2015

Wibo :)

Drogie Panie ;)
   Jak powszechnie wiadomo w Rossmanie trwa promocja -49% na produkty do ust i paznokci. Obiecałam sobie, że kupię nic nowego póki nie wykorzystam tego co jeszcze mam i oczywiście słowa nie dotrzymałam, z czego bardzo się cieszę . Kupiłam 4 produkty marki Wibo, dwa marki Lovely oraz jeden marki Eveline. Musze powiedzieć, że to, co najbardziej pozytywnie mnie zaskoczyło to firma Wibo. Jak tylko zaczęłam testować produkty doszłam do wniosku, że muszę się z Wami jak najszybciej podzielić moją opinią, żebyście miały szansę wypróbować tych cudów ;) Niestety mój aparat odmówił dzisiaj posłuszeństwa i dlatego zdjęcia są trochę nie ostre za to kolory są oddane dobrze.
1.Eveline lip liner Max Intense Colour nr 15 red- konturówka do ust o pięknym krwisto czerwonym kolorze, jest dosyć miękka, choć mogłaby być bardziej ;) Po przecenie ok 5zł.
2.Lovely Perfect Line nr 2 - bardzo miękka i przyjemna konturówka w różowym kolorze, niestety posiada drobinki, których nie zauważyłam ;) Po przecenie około 3zł
3. Lovely  Matte Top - matowy top, który marzył mi się od jakiegoś czasu. Bardzo dobrze się sprawdza, matowi paznokcie, przyspiesza ich wysychania, ale nie zauważyłam przedłużania trwałości . Mimo wszystko bardzo polecam . Cena po przenie ok 4zł

I teraz przedstawię Wam moje odkrycie miesiąca ;)
4. Wibo Million Dolar Lips nr 2 - jest to pomadka matowa, która ma konsystencję musu. Gdy nakładamy ją na usta jest trochę lepka, ale po chwili zastyga na piękny, nasycony i  matowy kolor. To, co zdziwiło mnie najbardziej to jej trwałość, po jedzeniu i piciu nadal się trzyma, jestem w szoku. Tym bardziej, że jej cena po przecenie to ok.6zł. 


środa, 19 sierpnia 2015

Czas na pazurki :)

Cześć :)    Tym razem chcę pokazać Wam moją letnią propozycję na pazurki  oraz mała recenzja.
Lakier to Wibo  Glossy manicure nr 9 .

 Moim innym ulubionym i ostatnio nadużywanym lakierem jest  Smart Girls Get More nr 4 neonowy róż. Niestety nie mam zdjęć na paznokciach, ponieważ nie zdążyłam ich zrobić gdyż moja ciocia mi go podwędziła ;) Ale muszę przyznać, że na stopach wygląda najładniej .