Witam serdecznie moim drodzy ;)
Przychodzę do Was z "testem" 3 kosmetyków ;) Pierwszym z nich jest zalotka elektryczna, która mieliście okazję widzieć w moim poprzednim poście.
Zalotka po włączeniu się nagrzewa . Uważam, że efekt jest trochę lepszy niż po zwykłej zalotce, ale oceńcie sami .
BEZ MAKIJAŻU
Po lewej zalotka elektryczna, po prawej zwykła.


