Muszę przyznać, że jestem straszną sierotą, ponieważ wczoraj usunęłam tego posta jak i wszystkie komentarze od Was, a co gorsza próbowałam go przywrócić i nie dało rady, więc jeśli Wam nie odpisałam to przepraszam ale tak to bywa jak jest się sierotą .. Tak więc piszę go jeszcze raz .
Czas upływa nieubłaganie szybko i zanim się obejrzałam kolejny miesiąc już za mną . Jako, że moja ukochana zima coraz bliżej, to większość z nas zmienia swoją pielęgnację, na coś bardziej nawilżającego i ochronnego . Zapraszam na ulubieńców października.
1. Płyn micelarny z Reala- kupiony przypadkowo, z braku wyboru okazał się na prawdę dobrym produktem. Szybko zmywa makijaż oczu jak i buzi, nie podrażnia, nie piecze i z tego co pamiętam, nie był również drogi .
2. Bioliq żel do mycia twarzy - Jego recenzję napisałam już w innym poście, więc zapraszam Was do przejrzenia ;) Moje zdanie na temat tego żelu się nie zmieniło, jest genialny, dogłębnie oczyszcza, pozbywamy się wszelkich resztek makijażu, wygładza buzię oraz usuwa skórki, które w okresie jesienno-zimowym często mi towarzyszą .
3. kremy przeciwzmarszczkowe- pięknie nawilżają i wygładzają buzię, idealnie sprawdzają się pod makijaż i mam wrażenie, że delikatnie spłyciły mi zmarszczki na czole .
4.Ziaja Liście Manuka Krem Mikrozłuszczający- stosuję go na zmianę z powyższym kremem, jest moim wybawieniem, gdy pojawia się jakiś nieprzyjaciel . Jest to mój ulubieniec wszech czasów ;)
5. Ingrid Idealface - jeden z lepszych podkładów jakie kiedykolwiek miałam. Nawilża, nie podkreśla suchych skórek, krycie od średniego po pełne, idealnie stapia się ze skórą i wygląda bardzo naturalnie, a do tego trzyma się bardzo długo na skórze. POLECAM, sama pewnie kupię jeszcze nie jedno opakowanie.
6.Sensique Shine Powder- bardzo dobry puder. Kryje, ładnie rozświetla ale bez drobinek, długo trzyma się na buzi jedynym minusem, jest fakt, że szybko się zużywa, ale jego koszt to ok 8 zł, więc uważam, że można go kupować częściej :)
7. Kobo Matt Powder- Puder matujący, ładnie matuje, nie robi maski, nie daje płaskiego matu, jedyny minus to to, że nie trzyma się na buzi tak długo jak bym tego chciała .
8. Lovely Highlighter - produkt rozsławiony na polskim yt oraz blogach. Cóż mogę powiedzieć, wygląda ślicznie, nie ma drobinek i jest tani. Czego więcej chcieć ?
9. Kobo Bronzer Sahara Sand- bronzer, który wygląda bardzo naturalnie u bladych osób, trzyma się cały dzień i ma wyjątkowo ładny odcień .
10. Revlon Bold Lacquer- tusz ładnie pogrubia i rozczesuje rzęsy, ale jego dokładną recenzję zobaczycie niebawem na blogu .
11. Golden Rose Matte Lipstick nr 04- idealnie krwista czerwień, utrzymuje się parę ładnych godzin, do tego nie wysusza, nie podkreśla suchych skórek i ładnie "wybiela" zęby.
12. Eveline 8w1- ukochana, niesamowita i najlepsza odżywka wszech czasów. Zrobiła z moich miękkich i łamliwych paznokci stal. Nie wyobrażam sobie, żebym miała przestać ją używać.
12.Vip Lady Magic Visage- Delikatny kremowy kolor przełamany brzoskwinią i różem, który nadaje się na każdą okazję i dodatkowo wyszczupla palce.
13. DKNY Be Delicious - gdy przychodzi okres jesienno- zimowy stawiam na mocniejsze zapachy, raczej bez świeżych nut. Jednym z moich ulubionych zapachów jest właśnie ten :)
14. Chanel Chance- dane mi było przez ostatni miesiąc testować te perfumy, w których zakochałam się bezgranicznie i na pewno kupię ich pełną wersję .
To już wszyscy moi ulubieńcy, mam nadzieje, że Wam się podobali. Dajcie znać jaki jest Wasz ulubiony zapach na okres jesienny i zimowy oraz czy któryś z moich ulubieńców jest również Waszym. Miłego dnia :)














Bardzo ładny ma kolor ta kredka z GR :)
OdpowiedzUsuńTeż tak sądzę :)
OdpowiedzUsuńNie martw się usunięciem posta, zdarza się, to początki :) Co do ulubieńców, mam puder matujący z Kobo, ale w wersji sypkiej i jest bardzo fajny. Życzę dobrego startu i wytrwałości w blogowaniu:)!
OdpowiedzUsuńDziękuj bardzo za tak miłe słowa :)
UsuńNa początku tak się zdarza - fajni ci ulubieńcy :)
OdpowiedzUsuńNa dobry początek obserwuję :) P
Zapraszam na mój blog - KLIK
Dziękuję ;)
UsuńZ Bioliq miałam kiedyś krem na noc i nadzień przeciw niedoskonałościom - bardzo fajne produkty.
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować :)
Usuń