środa, 23 września 2015

Test 3 kosmetyków :)

Witam serdecznie moim drodzy ;)
Przychodzę do Was z "testem" 3 kosmetyków  ;) Pierwszym z nich jest zalotka elektryczna, która mieliście okazję widzieć w moim poprzednim poście.
Zalotka po włączeniu się nagrzewa . Uważam, że efekt jest trochę lepszy niż po zwykłej zalotce, ale oceńcie sami .
BEZ MAKIJAŻU

Po lewej zalotka elektryczna, po prawej zwykła.

czwartek, 17 września 2015

Mini haul

Cześć :)
W dzisiejszym poście mam Wam do pokazania kilka drobiazgów, nie są tylko kosmetyki ale wszystko co w ostatnim czasie kupiłam . Są to tylko rzeczy niezbędne . Zapraszam :)

1. Mały koszyczek na produkty do ust. Na zdjęciu nie widać tego dokładnie ale jest dosyć pojemy, gdyż mieści 2 "warstwy" produktów :) 
2. Alterra pomadka ochronna do ust z granatem. Coś na szybko, żeby wrzucić do płaszcza czy kurtki i zawsze mieć pod ręką. Naczytałam się dużo pozytywnych opinii na jej temat, więc postanowiłam wypróbować. Prawdę mówiąc bez szału . Zapach mi nie odpowiada, jednakże da się przeżyć, formuła sama w sobie dosyć ok, ładnie nabłyszcza usta i w miarę je nawilża. Cena ok 5zł.

2. Isana Olejek pod prysznic mango i gruszka- Olejek posiada drobinki, które fajnie się pienią, pięknie pachnie i ładnie nawilża skórę. Bardzo go polubiłam . Cena ok 3 zł.

poniedziałek, 14 września 2015

Delikatne paznokcie na co dzień :)

Cześć :)
    Chciałam Wam pokazać jeden z moich ulubionych lakierów do paznokci, jest delikatny i wygląda pięknie. Pasuje na każdą okazję, zarówno na imprezę jak i do pracy/szkoły ;)
1 warstwa

2 warstwa

DELIA BIOAKTYWNE SZKŁO NR 04


Moim drugim ulubionym lakierem jest beż/brudny róż . Wydaje mi się, że idealnie wpisuje się w jesienny klimat . Bardzo dobrze komponuje się z militarną zielenią jak i czernią :)

V.I.P MAGIC VISAGE NR 10 
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 7 września 2015

Walka z cellulitem

Cześć Wszystkim :)
    Tematem tego posta jak widać będzie walka z cellulitem. Zdaje sobie sprawę, że lato odeszło już  w zapomnienie i przyszła złota polska jesień, ale ja uważam, że należy dbać o siebie cały czas. Post pojawia się właśnie  teraz, ponieważ jakiś czas temu testowałam tabletki Hydrominum i chciałam się upewnić, że to one dały efekt taki a nie inny. Niestety nie mogę powiedzieć, że pozbyłam się cellulitu całkowicie, ale widocznie go zmniejszyłam. Co to jest cellulit pisać nie będę, bo myślę, że każda z nas wie. Nie da się nie zauważyć, że coraz więcej młodych dziewczyn ma cellulit, a raczej ciężko jest znaleźć taką, która go nie ma. Ja staram się odżywiać zdrowo, pić wodę, nie słodzić itp jednak on wciąż mi towarzyszy, zapewne za sprawą przyjmowania hormonów . Tak więc postanowiłam sobie z nim poradzić chociaż w pewnym stopniu. Oto kilka zasad, którymi się kieruję :)


1. Peeling 2-3 razy w tygodniu. Najbardziej polecanym peelingiem do walki ze skórką pomarańczową jest peeling kawowy. Osobiście bardzo go lubię, bo ładnie pozbywa się obumarłego naskórka, fajnie napina skórę, która pozostaje po nim idealnie gładka. Jak robię peeling kawowy ? Najpierw piję kawę z 1 łyżeczki czy 2 i fusy wkładam do pojemnika, gdy wypiję już takie 3 kawy (jestem kawoholiczką ) dodaję 2-3 łyżeczki cynamonu i 2 łyżeczki oliwki, wszystko mieszam. W razie potrzeby dodaję składników do uzyskania idealnej masy. Peelinguje ciało, a następnie pozostawiam na 5 min .

czwartek, 3 września 2015

Ulubieńcy Sierpnia :)

Cześć :)    Jako, że ostatni miesiąc naszego pięknego i upalnego lata właśnie dobiegł końca, przygotowałam dla Was ulubieńców SIERPNIA ;:) Nieuchronnie zbliża się jesień, a następnie moja ulubiona pora roku czyli zima :) Tak więc pora pożegnać się z lekkimi sukienkami i postawić na coś cieplejszego a jeśli chodzi o kosmetyki, to na coś mocniejszego ;)Przedstawiam Wam kilka produktów, które najczęściej gościły u mnie na buzi czy też ciele :) Zapraszam .
Moja ulubiona pielęgnacja, która w takie upały jakie w sierpniu były jest ideałem. Pięknie oczyszcza buzię, do tego pozostawią ją gładką i delikatną.
AA COVER- Podkład kryjąco-korygujący Ten podkład znalazł się u mnie w bublach zimą/wczesną wiosną, gdyż jego krycie jest małe sam na skórze wytrzymuje góra 3h, ale jak wiadomo latem nasza skóra nie chce ciężkich podkładów. Dlatego dałam mu szansę. Kolor jest dla mnie idealny, dużo żółtych tonów. Lekki, całkiem przyjemny i często gościł u mnie na twarzy.